Chleb pszenny razowy z ziarnem konopi
proporcje na foremkę około 25 cm
7:00-8:00 rano zaczyn
-150g wody
-szczypta suszonych drożdży
-100g mąki pszennej chlebowej typ 750-850
Mieszamy najpierw wodę z drożdżami, dosypujemy mąki, mieszamy. powstanie rzadkie ciasto, które przykrywamy szczelnie i odstawiamy o powrotu.
17:30-18:00 ciasto właściwe
-zaczyn
-400g mąki (dowolne proporcje pszennej/orkiszowej razowej i pszennej chlebowej)
-250g wody (podzielona na 150g i 100g)
-7g soli
-1/2 łyżeczki suszonych drożdży
-1 łyżka miodu
-1 łyżka łuskanych konopi( w sklepach ze zdrową żywnością, młynach prowadzących sprzedaż wysyłkową mąki, na targach/bazarach)
Misce miksera mieszamy zaczyn, mąki, konopie, miód, drożdże, sól i 150g wody. Wyrabiamy ciasto, tak, by odstawało od brzegów miski. Następnie stopniowo dodajemy porcjami pozostałe 100g wody, tak by powstało luźne, ale zwarte ciasto. Zauważcie, że ciasto to ma 80% hydracji czyli woda stanowi 80% całej mąki. Takie dwustopniowe wyrabianie pozwala uzyskać dobrze wyrobioną siateczkę glutenu.
Odkładamy do wyrastania na dwie godziny. Po tym czasie przekładamy do natłuszczonej i obsypanej mąką foremki (rozpłaszczamy na blacie i formujemy podłużny bochenek lub zwijamy w rulon) Przykrywamy i odstawiamy do wyrastania na 1 godzinę do półtorej. Jeśli ciasto jest wyrośnięte, to po naciśnięciu palcem zostaje dziurka (nie wraca). W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 210 st.C.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 35-40 minut w temp. 205 st.C. I fiu, fiu jest 21 i jeszcze wolny piekarnik na upieczenie ciastek w cieple resztkowym. Zapraszam jutro.
Zakwasowa wersja tego chleba, bez konopi jest tutaj. Przy tym chlebie nie rezygnuje z drożdży. Wydłuża to czasy wyrastania, a akurat tu liczy się czas. Poza tym przy dużej proporcji mąki razowej chleb staje się kwaśny. Pszenny, kwaśny? Nie!
*Jeśli po rowerowej wycieczce planujecie podjąć gości, znajdziecie tu przepis na proszoną kolację w dziewięćdziesiąt minut.















